Link :: 02.06.2007 :: 23:46
notka o zagubieniu.
po maturach. wszytsko napisane, juz nic wiecej zrobi nie mozna... dlugie, 4 miesieczne wakacje wlasciwie przede mna. jescze tylko rekrutacja na studia. ale to podobno nic strasznego. politecznika... kto normalny chcialby tam isc ?
w mojej rece wczoraj zawitalo swiadectwo ukonczenia liceum. razem ze znaczkiem absolwentai paroma innymi dziwnymi gratisami. technicznie rzecz biorac w inych znajomych zakonczenie uroczyste bylo miesiac temu. ale nie, my znow jestesmy inni i taki oto zaszczyt nas kopnal.
dorosla?
jakos nie moge dostrzecoczywistego faktu zakonczenia kolejnego jakze cudownego okresu w moim zyciu. to chyba niemozliwe. tak, to musi byc niemozliwe...
znowu dalam sie uwiazac na smyczy. telefonicznej. znow zawsze w zasiegu reki. znow ukrocenie mojejwolnosci. i po co to wszytsko ?
kolejne klotnie z matka. coz, ciekzo uwierzyc ze mimo wszytsko stalam sie nieco starsza. i ze pewne rezczy sie zmienily. nigdy nie bedzie juz tak samo...
zmienily sie ?
czasem mam wrazenie ze nie. stare rany co jakis czas sie otwieraja. bezwglednie przypominaja o sobie. burza wzgledny porzadek i harmonie. kochac tego nie mozna, bo to przeciez nic nie buduje. utrudnia tylko to i co tak jest trudne. czasem mam wrazenie ze pewnychokresow mego zycia wogole nie zamknelam. stare urazy poteguja siew formie bezosobowej grozac co chwila palcem kolejnym bolem. mylil sie ten, co stwierdzil ze cierpienie uszlachetnia. ono co najyzej moze czegos nauczyc. ale jakze zludne jest wrazenie ze ta nauka ulatwi zycie w przyszlosci. wraz z bolem pojawiaja sie mury kolejnych trudosci. czasem to maly zwykly murek, na ktorym mozna przysiascod czasu do czasu. latwo jednak niepsostrzezenie zbudowac sobie wieze, strasznie wysoka, w ktorej sie stoi na parterze. a drzwi brak. nawte jelsi wejdziesz na sam jej szczyt to i tak nie zostaje nic wiecej jak skoczyc w dol... na niesitniejaceskrzydla nie ma co liczyc....
czemu rania mnie takie glupoty ? slowa bez wiekszego znaczenia...
czemu pewne uczucia sa takie trudne ?
radosc wypelniona cierpieniem wahania.
bo za mocno wkrecilam sobie pewne rzeczy jakis czas temu.
moze kiedys sie uda.
Komentuj(4)


Link :: 26.06.2007 :: 22:58
zaczynam podroz wglab siebie.
juz bez strachu.
z lekkim ironicznym usmiechem.
i z pewna doza samokrytycyzmu.
gdzies pomiedzy samouwielbieniem i zachwytem nad ludzka psychika a przewidywalnoscia i rozczarowaniem.
wciaz ta sama.
myslalam ze pewne wydarzenia zmienily mnie winnego czlowieka. coz, wiedza, ze mialy taki potencjal, lecz go nie do konca wykorzystaly. hm, owszem, lekko zachwialy, ale coz tego.
salenstwo ktore rozumiem tylko ja.
glupie nawyki i przewrazliwienia.
i humor. wlasciwie bez sensu.
tak jak ta wypowiedz nie ma ladu i skladu.
tak i moja psychika.
ot miliony latek spietych ze soba. niektore laczenia pekaja. coz, dziura tez moze byc piekna.

i taka ladna tecza nd warszawa. cala mokra, z bolacym brzuchem cieszylam sie jak dziecko tecza. i sloneczkiem co wychuylalo sie zza chmur.
wciaz widze piekno.
nie zpaomnialam jak wyglada.

witaj zycie :]
Komentuj(3)






lay by: Yzz
fot lay4u


Księga go¶ci:

zostaw slad

slady innych w moim swiecie



Omnie

wiara nadzieja

milosc

trzy slowa obludne...

dlaczego wiec tak

mocno chce poznac

ich slodki smak...

archiwum:

past
2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty


other
{linki}

*****

wodapitna.pl

pajacyk.pl

*****

konto na last.fm czyli mniej wiecej moj gust muzyczny

*****

inne blogi

blog Ailene

Chlopczysko w woju=)

slowa ***

swiat Confidence

zapiski Kijo

Kwieciste mysli :)

*****

kilka komiksow

krotkie komiksy, niekoniecznie o Donaldzie

po prostu losux

nie zapominajmy o roslinkach

ladna kreska

niech zyje prostota

polska-krasnoludowa

podroz do tokyo ;P

helga szczesliwy goth

siostrzczyczki

swiat wg meneli :D

*****

na zły humorek

fajna stronka, zrob sobie psychotesty

w sam raz na lekcje polskiego

czy mozna napisac cos wiecej, niz po prostu kurde.pl

myslisz,ze jestes inteligentny???

wzruszajacy utwor muzyczny =P

gdybys zapomnial/zapomniala, jak wygladasz

nie bedziesz sie nudzic

*****

amish paradise

smells like nirvana

the saga begins

fat

*****

kot w worku

czy masz o mnie zielone pojecie??? czyli nieziemsko stary funtest


bardzo ladne gify i nie tylko

troche utworow na gitarke

krotkie filmiki

wirtualne muzeum dobranocek

gdy szukasz tekstu piosenki

gdy brakuje 3 do brydza ;)

gdy masz wolna nocke ;)

oficjalna strona Lao Che

Twoje mala wirtualna planeta

*****